Faktura marketingowa

Jednym z nietypowych rozwiązań w polskim ustawodawstwie jest tak zwana faktura marketingowa. Moment jej powstania najlepiej zobrazować na przykładzie. Załóżmy, że firma X kupuje dobra od firmy Y. Ilość kupowanych towarów zależna jest od zapotrzebowania generowanego przez działalność własną firmy X. Firma Y jest zainteresowana w naturalny sposób tym, by sprzedać jak najwięcej swoich produktów więc oferuje kupcom upust cenowy w wysokości n% jeśli łączna wartość wszystkich zakupów w danym miesiącu przekroczy określoną sumę.

Problem w tym, że należności za towary są regulowane przez firmę X na bieżąco i w momencie uzyskania rabatu jest on naliczany poniekąd wstecz – do należności, które zostały już uregulowane. Kłopot z księgowaniem rozwiązuje się właśnie dzięki fakturze marketingowej, którą przedsiębiorca X wystawia przedsiębiorcy Y w wysokości udzielonego mu rabatu. Jak nietrudno zauważyć, jest to załatwianie sprawy naokoło ale tylko w ten sposób można załatwić rozliczenie tego typu rabatów bez kłopotów z urzędem skarbowym.

Dodaj komentarz